Powiadomienie poręczyciela przez bank o zaległościach w spłacie kredytu

Opis problemu: Poręczyłem kredyt koledze a niedawno doszły mnie słuchy że on ma spore problemy z brakiem gotówki i są dwie osoby od których pożyczył pieniądze i ich nie spłaca. Od rana próbuję dodzwonić się do tego banku który mieści się w Krakowie po to, żeby się dowiedzieć po prostu czy nie zanosi się na to, że ten kredyt ja będę musiał spłacać ale chyba przedłużyli sobie w tym banku wolne do końca roku, bo nikt się nie zgłasza. I teraz załóżmy, że ten powiedzmy jeszcze że kolega nie spłaca kredytu już dawno i bank nalicza jakieś karne odsetki za zwłokę. Czy w takiej sytuacji może bank obciążyć mnie też takimi odsetkami?

I jeszcze jedno pytanie, jeżeli mogę a mianowicie, jest jeszcze jeden żyrant przy tym kredycie ale wyjechał za granicę. Zakładając, że dojdzie do egzekucji, to czy bank może prowadzić egzekucję tylko przeciwko jednemu żyrantowi? Myślę, że ten drugi ma w Polsce mieszkanie własnościowe.

Rozwiązanie: Zgodnie z Art. 76a. Prawa bankowego jeżeli kredytobiorca zaczyna opóźniać się ze spłatą kredytu, to bank ma obowiązek niezwłocznie powiadomić o tym fakcie poręczyciela. Forma powiadomienia powinna być określona w umowie, zapewne powiadomienie jest dokonywane pocztą poleconą. W związku z powyższym, Pan nie musi wydzwaniać do banku ani w inny sposób pytać o to, czy kolega – kredytobiorca aby nie zalega ze spłatą kredytu. Jeżeli zalega a bank zaniedbał obowiązku powiadomienia Pana o tym, to nie może Pana obciążyć karnymi odsetkami ani innymi kosztami które doszły z racji zalegania ze spłatą za ten okres czasu – do momentu powiadomienia Pana o tym – dopiero od doręczenia Panu tego powiadomienia bank ma prawo naliczać Panu koszty.

Odpowiadając na drugie pytanie – tak, bank ma prawo wybrać tylko jednego żyranta do egzekucji kredytu: http://komornicze.info.pl/wybor-zyranta-do-egzekucji-kredytu-przez-bank/ i musi Pan liczyć się z tym ze w zaistniałej sytuacji skoro drugi przebywa a granicą, bank zwróci się tylko przeciwko Panu (i kredytobiorcy abo nawet nie, tylko przeciwko Panu). O wiele szybciej i łatwiej prowadzi się egzekucję z dochodów i wierzytelności niż z mieszkania.

2 Komentarze

  • Mój mąż był żyrantem kredytu dla kolegi. Jak można się domyślić kolega kredytu nie spłacał więc komornik zajął pensję mężowi. Kredyt jest już w całości spłacony ściągnięty od męża jako żyranta. W banku dowiedzieliśmy się, że mąż może teraz upomnieć się o zwrot kredytu od kolegi. Czy mąż może też zażądać od kolegi żeby zwrócił mu koszty egzekucji komorniczej?

    • W mojej opinii brak jest podstaw do żądania przez żyranta zwrotu poniesionych przezeń kosztów egzekucji kredytu. Wychodzę z założenia (z którego to założenia zapewne wyszedłby też sąd), że osoba poręczająca kredyt powinna brać pod uwagę to, że będzie musiała spłacać kredyt za kredytobiorcę. Żyrant zostaje w takiej sytuacji poinformowany przez bank o tym, że kredytobiorca nie spłaca kredytu. Żyrant ma w takiej sytuacji możliwość dobrowolnego spłacania rat kredytu i nie musi dopuścić do egzekucji komorniczej kredytu zwiększając swoje koszty. Można jednak wystąpić w pozwie także z żądaniem zasądzenia zwrotu kosztów egzekucji kredytu od żyranta, co najwyżej sąd żądania w tym zakresie nie uwzględni a co do reszty uwzględni.

Dodaj komentarz